W każdym okresie przychodzi czas na odrobinę buntu. Taka postawa jest niemal konieczna. Dziecko zaczyna się sprzeciwiać. Nie wykonuje naszych poleceń. Czasami wymusza. Próbuje stawiać warunki. I, co najważniejsze cały czas nas obserwuje. Wnioskuje, co może na nas wymusić a czego nie. Dlatego od samego początku trzeba postawić sprawę jasno na białym. Ważne by określić, co wolno a czego nie. Wówczas warunki gry są wyznaczone. Czasami zbyt duży wpływ na dziecko ma otoczenie. Pociecha próbuje zaimponować rówieśnikom. Pragnie za wszelką cenę postawić na swoim. Nie stosuje się do poleceń rodziców. Okres buntu jest próbą określającą do czego zmierzają wzajemne stosunki. Odrobina dyscypliny jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Reguły są twarde. Niue można nawet raz się ugiąć i odpuścić , bo może zostać to wykorzystane przeciwko nam.